W prezentacjach sprzedażowych niemal każdego dostawcy marketingu motoryzacyjnego jest jedno zdanie: „integrujemy się bezpośrednio z Twoim DMS". Mówi się to jak o referencjach. W rzeczywistości to wyznanie — wyznanie, że dane o zapasach dostawcy są świeże co najwyżej tak, jak ostatni udany uścisk dłoni z systemem zewnętrznym, którego dealer nie zbudował z myślą o marketingu. AUTONOMi nie posiada bezpośredniej integracji API z żadnym DMS ani platformą CRM. To nie jest luka w roadmapie. To jest architektura.
Gdzie naprawdę mieszkają dane o zapasach pojazdów?
Zapytaj właściciela dealerstwa, gdzie „żyją" jego zapasy, a większość odpowie: w DMS — CDK, Reynolds lub innym systemie prowadzącym back office. Ta odpowiedź jest prawdziwa dla księgowości, tytułów własności i struktury transakcji. Nie jest prawdziwa dla rekordu, z którego kupujący faktycznie korzysta, by zdecydować, czy odwiedzić salon.
Rekord skierowany do kupującego to strona internetowa dealera. Każdy numer VIN, każda cena, każde zdjęcie, każda flaga „w transporcie
